Świetlica

Po wytężonej pracy i nauce w salach lekcyjnych uczniowie klas O -3 Szkoły Podstawowej im. św. Jana de La Salle mogą spędzić swój wolny czas w świetlicy szkolnej. Dla większości z nich to miejsce , w którym  nawiązują relacje z rówieśnikami oraz starszymi i młodszymi kolegami. Tutaj też odrabiają lekcje , grają w gry planszowe, wspólnie się bawią.
    Wychowawcy świetlicy  kontrolują wykonywane przez dzieci zadania domowe i w razie potrzeby pomagają w ich realizacji. Najczęściej jednak  dotyczy to uczniów klas starszych: drugiej i trzeciej.
    Najmłodsi z kolei układają puzzle, oglądają bajki i wznoszą różnorodne budowle z kolorowych klocków, których jest tutaj całe mnóstwo.
   Opiekunowie  nie zapominając o ważnej roli motywacji  w rozwoju młodego człowieka  organizują wiele  quizów i konkursów. Pamiętając o wychowaniu  w wierze chrześcijańskiej i  w duchu patriotyzmu skupiają uwagę uczniów na najważniejszych wartościach w ich życiu. 
    Już w październiku dzieci chętnie przynoszą wykonane własnoręcznie różańce. W listopadzie  stają do konkursu  wiedzy o Polsce, a w okolicach świąt Bożego Narodzenia śpiewają kolędy i składają sobie wzajemnie życzenia. Przygotowują również dekoracje , by zaprezentować je na świetlicowym kiermaszu. Podobnie rzecz dzieje się wiosną. Stoliki zapełniają  oryginalne pisanki, kraszanki, wycinanki, kolorowe zajączki i wielobarwne kwiaty.
     Mając na myśli inne wiosenne święta nie sposób zapomnieć o tak ważnych dla dzieci uroczystościach jak Dzień Mamy i Taty. Jak dotychczas najmłodsi angażowali się z całych sił i z całym sercem do zobrazowania miłości do rodziców słowami poetów. Uczestnictwo w konkursie recytatorskim przynosiło  im nie tylko wiele nagród, ale i mnóstwo radości.
      Na co dzień jednak  najchętniej spędzają wolne chwile biorąc udział w grach i zabawach sportowych na sali gimnastycznej, a kiedy aura na to pozwala  w rozległym , przyszkolnym parku  wśród zieleni i promieni jesiennego czy wiosennego słońca.
     Bywa, że w tak miłej i rodzinnej atmosferze nawet o godzinie 17, kiedy wychowawcy kończą swoją pracę, niektórzy jeszcze nie chcą wracać do domu.